Zosia i jej zoo „Milusia koala”

♥ Witajcie moi kochani ♥

          Ostatnio czytałam książkę po tytułem Zosia i jej zoo ” Milusia koala ” autorem tej książki jest Amelia Cobb.

          Zosia Parkowska, dziewczynka mieszkająca w Azylu Zoologicznym, kocha zwierzęta i uwielbia się nimi zajmować. Posiada niezwykły dar… rozumie mowę zwierząt. Ma najlepszego przyjaciela Mip’a. Mip to mały lemurek  o długim zakręconym ogonie, do zoo trafił jako noworodek przywiózł go dziadek Zosi. Mama dziewczynki Lena Parkowska, była weterynarzem w Azylu. Razem z córką mieszkały w przytulnym małym domku na skraju ogrodu zoologicznego. Dzięki temu kobieta mogła nieść szybko pomoc potrzebującym zwierzętom o każdej porze dnia i nocy. Cioteczny dziadek Zosii pan Horacy Haber jest słynnym podróżnikiem. To on założył Azyl Zoologiczny, jest to miejsce , w którym wszystkie zgubione, zranione i wystraszone zwierzęta, jakie napotkał podczas swoich podróży, zamieszkały w azylu. Dziadek był bardzo dobrym, wrażliwym i mądrym człowiekiem. On też ma najlepszą przyjaciółkę nazywa się Kiki. Kiki to ara hiacyntowa, towarzyszy mu podczas każdej podróży. Znowu wyruszył w swoją nową podróż tylko tym razem wyrusza do Australii do Queensland. Ma już taki zwyczaj, że z każdej podróży przywozi nowego mieszkańca zoo.

          Dziewczynka cieszy się, że wreszcie nadchodzą wakacje. Najlepszymi przyjaciółmi z klasy dziewczynki są Natalia i Jacek. Natalia miała nowego psa, okazał się bardzo słodki jak i rozbrykany. Jacek zaś pomagał tacie dokończyć budowę domku na drzewie. Ich pani od przyrody poprosiła aby każdy uczeń wykonał wyjątkową prace domową w trakcie wakacji. Mieli za zadanie dokładnie obserwować wybrany element przyrody następnie opisać swoje spostrzeżenia. Zosia wiedziała od razu, że przygotuje coś na temat jakiegoś zwierzęcia z zoo. ” Jedyne pytanie brzmiało: Które zwierzę wybrać ? ” W Azylu Zoologicznym mieszkały setki przeróżnych zwierząt. Zosia nie zdążyła otworzyć drzwi swojego domu, ponieważ usłyszała jakieś dźwięki dobiegające z powietrza. Mip myślał, że to jakiś duży, dziwny ptak, który bardzo szybko się porusza. Dziewczynka wiedziała, że to nie jest żaden ptak tylko helikopter. Wraz z lemurkiem pobiegła wzdłuż alejki, tak szybko jak tylko potrafiła. Przewidziała, że helikopter wyląduje na polanie przed sklepikiem z pamiątkami. Tak też było. Kiedy znaleźli się na polanie helikopter właśnie wylądował na trawie. Zosia zauważyła na boku maszyny obrazek przedstawiający balon, taki symbol miał właśnie Azyl Zoologiczny. To znaczyło, że właścicielem helikoptera jest dziadek. Dziewczynka przywitała się z Horacym, ale cały czas miała w głowie pytanie: ” Czy nowy mieszkaniec zoo znajdował się w wewnątrz helikoptera ? Dziewczynka miała ogromną nadzieję, że tak jest! ” Dziadek przywiózł Zosi dwie niespodzianki. Pierwszą z nich był bumerang drugą zaś była Koala, która była nową mieszkanką Azylu Zoologicznego. Misie koala są torbaczami, a ten maluch miał tylko osiem miesięcy. Miś koala był mały i szary, a oczy były czarne i błyszczące. Ten maluch miał smutną historie – mówił dziadek. Jego matka go porzuciła.

          Nie będę zdradzała Wam więcej szczegółów. Jeśli chcecie wiedzieć jakie były dalsze losy koali, co wydarzyło się później przeczytajcie ją sami. Mam nadzieję, że Was zachęciłam do lektury. Nie wiecie gdzie można ją kupić ? Dostaniecie ją w Empiku ale również możecie zamówić przez internet.

Do następnego wpisu.

          Pa, pa.

(864) 882-5417

Radosna śnieżna pantera ♥ Hej ♥

           Ostatnio czytałam książkę pod tytułem Zosia i jej zoo ,,Radosna śnieżna pantera” autorem jest Amelia Cobb. Ta książka naj bardziej  mnie  zainteresowała dlatego przeczytałam ją w jeden dzień. Dziadek Zosi pan Horacy wyrusza w swoją kolejną podróż. Zawsze ze swoich podróży przywoził jakieś nowe zwierzę.

          Tym razem było inaczej przywiózł śnieżne pantery, nie jedną lecz dwie. Mamę i synka. Podróżował ze swoją najlepszą przyjaciółką Kiki. Kiki to niebieska papuga. Zosia też miała swojego najlepszego przyjaciela Mip’a. Mip to lemur. Dziadek przywiózł go z jednej z podróży. Horacy lubił podróżować i przywozić nowe zwierzę do Azylu Zoologicznego. W Azylu Zoologicznym były Święta Bożego Narodzenia. Dziadek przysłał pocztówkę z prośbą do pracowników: „przygotujcie nowy wybieg dla nowego zwierzaka”. Pracownicy Azylu ubierali choinkę oczywiście z Zosią i Mip’em. Pani Lena, mama Zosi rozplątywała piękne lamenty. Mip też pomagał wieszał bombki tam gdzie pracownicy nie dosięgną. Mama Zosi rozpakowała ostatnią ozdobę. Tą ozdobą była lśniąca, złota gwiazda.  Dziewczynka posmutniała, bo zawsze to dziadek zakładał gwiazdę na czubku choinki. Pan Nękalski, niesympatyczny zarządca zoo chciał założyć gwiazdę. W końcu to on odpowiadał za zoo jak nie było Horacego. Wsuną sobie gwiazdę do kieszeni na samą górę. Pan Nękalski nie lubił Świąt Bożego Narodzenia. Nagle na niebie pojawiła się niebieska plama. To Kiki! – wykrzyknęła Zosia. To oznaczało, że dziadek wrócił…

          Kupiłam ją w Empiku. Nie będę opisywała Wam więcej. Przeczytajcie ją sami. Są też inne książki z tej serii o, których pisałam w artykule pod tytułem: Zosia i jej zoo samotne lwiątko i (215) 309-7370.

5868481509

♥ Cześć ♥

          Kolejną książką, którą przeczytałam autorstwa Amelii Cobb jest z serii Zosia i jej ZOO  „Smutny wilczek”.

          Dziadek Zosi Horacy wyruszył w nową podróż. Zosia i jej najlepszy przyjaciel Mip nie mogą  doczekać się kiedy dziadek wróci do Azylu Zoologicznego i jakie zwierzę przywiezie tym razem. Azyl Zoologiczny to zoo, które założył dziadek Zosi pan Horacy Haber. Horacy ze swoich wypraw przywoził nowe zwierzęta do azylu. W zoo pojawia się nowy niezwykłysmutny wilczek mieszkaniec. To malutki wilczek, którego dziadek Zosi przywiózł z dalekiej Alaski. Maluch z jakiegoś powodu nie przestaje żałośnie wyć. Czyżby był smutny i samotny ? A może to coś zupełnie innego? Zosia i Mip muszą wymyślić  sposób, by wilczek odnalazł swoje miejsce w azylu i poczuł się szczęśliwy.

          Przeczytałam ją w jeden dzień, ponieważ bardzo mnie zainteresowała. Mam nadzieję, że Ciebie też zaciekawi. Można kupić ją prze internet.

 

Pa

do zobaczenia wkrótce☺

Zaopiekuj się mną „Zimowy wilk”

Hej.Zimowy wilk

       Dzisiaj opisze Wam książkę z serii Zaopiekuj się mną „Zimowy wilk”. Autorem tej książki jest Holly Webb. Holly Webb to sławna pisarka.

       Amelia zwiedza ogromny, stary dom, w którym jej rodzina spędza Święta Bożego Narodzenia. W czasie jednej  z  takich wypraw znajduje ukryty na strychu  bardzo stary pamiętnik. Okazuje się, że pamiętnik należał do chłopca, który znalazł małego, samotnego wilczka i postanowił się nim zaopiekować. Nagle dziewczyna budzi się w mroźnej krainie… Wprost z pamiętnika.

Chłopiec, który marzy o tym, aby ktoś mu pomógł uratować zagubionego wilczka. Jego marzenie się spełniło i pewnego dnia pojawia się tajemnicza Amelia. Czy wspólnie uda im się odnaleźć mamę wilka ? Czy nikt im nie przeszkodzi ?

No dobrze już starczy tego opisu. Myślę, że Was zachęciłam do przeczytania tej książki 🙂

Pa pa do następnego wpisu.